Pomimo, że jesień mamy w pełni i raczej dzieci nie korzystają z piaskownicy, to warto przypomnieć gospodarzowi tego miejsca, którym jest gmina miejska Kościerzyna, że od co najmniej kilku tygodni trwa tam dewastacja .

 

Kilka lat temu w pasie miejskiej zieleni pomiędzy ulicami Kasztanową i Topolową, ku uciesze dzieci i ich mam, postawiono nową piaskownicę z nawiezionym czystym piaskiem. Zanim jeszcze miejscowa żulernia nie okupowała pobliskiej ławki, to miejsce tętniło życiem dzieci. Z czasem, gdy pijackie towarzystwo coraz bardziej odstraszało stąd zwykłych ludzi, dzieci coraz rzadziej tam bywały. Dodatkowo, od momentu zainstalowania nowej piaskownicy, nie przywieziono już więcej świeżego piasku.

 

Kilkanaście tygodni temu na wniosek kilkorga mieszkańców przerzedzono krzaki i poobcinano gałęzie tuj i cyprysów, żeby nie mogło się tam kryć alkoholowe towarzystwo.

 

Wkrótce jednak ktoś rozwalił starą już piaskownicę, a jej drewniane ramy walają się od kilku tygodni. Może by Kościerskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego dostrzegło, że tworzy się tam miejsce wstydu?

 

(a)

 

AKTUALIZACJA na 16 listopada 2020 r.: Po naszym materiale zarządca usunął walające się drewniane ramy piaskownicy.

 

comments

WOKÓŁ NAS

WOKÓŁ NAS - wszystkie artykuły w tej kategorii