Policjanci z Pruszcza Gdańskiego wspomagani przez funkcjonariuszy z gdańskiej komendy wojewódzkiej zatrzymali mężczyznę, który kilka dni temu pozbawił wolności kobietę i dziecko.

W ubiegły czwartek (14 maja) po południu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymał informację, że 24-letni mężczyzna siłą zabrał swoją byłą partnerkę i ich dziecko do samochodu i odjechał w nieznanym kierunku. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna może być pod wpływem narkotyków. Skierowani do tej interwencji policjanci znaleźli 25-latkę z dzieckiem idącą drogą. Zauważyli też pojazd, którym poruszał się 24-latek. Od razu podjęli pościg radiowozem, ale sprawca nie reagował i uciekał. Po kilku kilometrach porzucił w lesie samochód i uciekał pieszo. W tym czasie do akcji włączone zostały kolejne patrole oraz policyjny śmigłowiec. Mężczyźnie udało się zbiec.

 

Policjanci z Pruszcza wspólnie z kolegami z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku podjęli pracę operacyjną. W poniedziałek kryminalni ustalili adres, gdzie może ukrywać się poszukiwany. Na miejsce dyżurny pruszczańskiej komendy natychmiast skierował patrole z Pruszcza i komisariatów w Kolbudach oraz Trąbkach Wielkich. Policjanci zablokowali drogi dojazdowe oraz teren posesji, gdzie - według informacji - miał przebywać poszukiwany. Po wejściu do mieszkania okazało się, że sprawcy nie ma, ale funkcjonariusze dokładnie sprawdzali każdą możliwą kryjówkę. Okazało się, że 24-latek wcisnął się do skrzyni łóżka. Został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

 
24-latek usłyszy dzisiaj od prokuratora zarzuty m.in. pozbawienia wolności i stosowania gróźb karalnych. Pozbawienie wolności człowieka jest zagrożone karą do 5 lat więzienia.

 

(r)

comments