Nie tylko ludzkie oko, ale i oko kamery nie tylko zauważy wiele, ale i zapamięta. Przekonali się o tym włodarze Sopotu, przyłapani na tym, jak łamią zakaz ruchu na rowerach.

"- Plac Przyjaciół Sopotu. Od 1 maja obowiązuje tu zakaz ruchu, również rowerem. Najpierw pan wiceprezydent Marcin Skwierawski z całą rodziną, a kilkanaście minut później sam prezydent Sopotu Jacek Karnowski łamią prawo" – napisał mieszkaniec miasta na jednym z sopockich forów pod obrazującymi sytuację filmami. - " Czyżby włodarze naszego miasta nie znali przepisów obowiązujących w samym jego centrum? Może w ogóle nie znają przepisów? A może ich prawo nie dotyczy? Panie wiceprezydencie! W takim duchu wychowuje Pan swoje córki? Straż miejska ma chyba monitoring? Czas i miejsce zdarzenia znane. Przejrzyjcie zapis z kamer i sypnijcie mandaciki szefom! Przepisy obowiązują wszystkich! "

Wywołany do tablicy włodarz Sopotu również zamieścił filmik, w którym odniósł się do swego gapiostwa.

- Bardzo wielu mieszkańców Sopotu, ja także nieraz zapominam, że zakaz poruszania się rowerem po dolnym Monciaku obowiązuje od 1 maja do końca wakacji - przyznał Jacek Karnowski, prezydent Sopotu na swoim facebookowym profilu.

https://www.facebook.com/jacek.karnowski/videos/1842470592477425/

I zadał pytanie, czy w takie dni, kiedy w tym rejonie kurortu nie ma wielu ludzi, nie warto, aby znieść ten zakaz?

Jak by nie było, czy zakaz będzie, czy nie, na razie jest i obowiązuje. Dlatego portal nowepomorze.pl skierował do policji i straży miejskiej pytanie, czy w tej sprawie funkcjonariusze będą interweniować?

Czekamy na odpowiedź od tych służb.

 

(raz) Fot. screen z FB/Forum:"Mieszkańcy dla Sopotu”

 

Aktualizacja na 11 maja:

Jak poinformowała portal nowepomorze.pl Anna Dyksińska, specjalista w Biurze Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Sopotu, "straż miejska podjęła określone prawem czynności".

 

 

comments