Palił się dom letniskowy w Gostomku
Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie, kpt. Mateusz Szmaglik, o pożarze strażacy zostali powiadomieni w niedzielę (21 marca) o godz. 23.13.
- Do zdarzenia zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, a po przybyciu na miejsce stwierdzono, że budynek jest całkowicie objęty pożarem - mówi rzecznik kościerskich strażaków.
Okazało się, że na miejscu nie było skąd czerpać wody do gaszenia, nie było hydrantów ani zbiornika wodnego, więc skierowano dodatkowo 3 zastępy ratownicze, które zaopatrywały strażaków w wodę z jeziora odległego o około kilometr od miejsca pożaru.
- Działania polegały na podaniu prądu wody na palący się budynek, także z podnośnika hydraulicznego - mówi oficer prasowy. - W trakcie akcji wyciągnięto z budynku butlę z gazem, którą zabezpieczono - dodaje rzecznik.
W akcji wzięli udział zawodowi strażacy z PSP Kościerzyna oraz ochotnicy z OSP Lipusz, OSP Korne, OSP Łubiana, OSP Kościerzyna i OSP Skorzewo.
Działania gaśnicze trwały prawie 4,5 godziny. Przyczyny pożaru ustala policja. Straty oszacowano na około 80 tys. zł.
(r)