Zostały oszukane na 94 tysiące zł
W poniedziałek do kościerskiej komendy zgłosiła się 60-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, która powiadomiła, że została oszukana. W godzinach przedpołudniowych skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował kobietę, że jej oszczędności są zagrożone i aby je zabezpieczyć, musi wypłacić pieniądze z konta. Kobieta uwierzyła rozmówcy i zgodnie z jego poleceniami wypłaciła gotówkę. Następnie oszust skierował ją do wpłatomatu, gdzie 60-latka wpłaciła pieniądze na wskazane przez niego konto. Aby uwiarygodnić całą sytuację, inny z przestępców podawał się za policjanta i potwierdzał, że środki kobiety są zagrożone. W wyniku oszustwa mieszkanka powiatu kościerskiego straciła ponad 68 tysięcy złotych.
Również 9 marca 2026 roku do policjantów zgłosiła się 55-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, która poinformowała, że także padła ofiarą oszustów. Funkcjonariusze ustalili, że do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku z działu bezpieczeństwa. Poinformował ją, że jej pieniądze są zagrożone i aby je zabezpieczyć, powinna wykonać określone czynności.
Zgodnie z poleceniami rozmówcy kobieta zainstalowała w telefonie oprogramowanie, które – jak zapewniał oszust – miało uchronić ją przed utratą pieniędzy. W trakcie wykonywania transakcji cały czas pozostawała w kontakcie telefonicznym z przestępcami. Oszuści wykonali kilka operacji na jej koncie. Dodatkowo do kobiety podjechał "kurier", któremu przekazała swoją kartę bankomatową. W wyniku działania przestępców 55-latka straciła ponad 26 tysięcy złotych.
(r)