Strażacy uwalniali dziecko z zatrzaśniętego samochodu
- Dzisiaj około godz. 8.15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał informację, że w samochodzie na parkingu przy ul. Małcużyńskiego w Kościerzynie zostało zatrzaśnięte 3,5 - letnie dziecko. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci, przyjechała straż pożarna - mówi asp. szt. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Nie było zagrożenia życia, dziecko zza szyby machało do strażaków, którzy przy pomocy sprzętu uzyskali do niego dostęp - mówi kpt. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.
Policjanci ustalili, że 26-letni mężczyzna umieścił dziecko w samochodzie z uruchomionym silnikiem, przypiął je pasami do fotelika, zamknął drzwi, ale o czymś zapomniał i cofnął się do domu. Gdy po chwili wrócił, wszystkie drzwi samochodu były zatrzaśnięte.
Mężczyznę pouczono o prawidłowym zachowaniu w sytuacji zostawiania dziecka w samochodzie.
- Należy pamiętać, że przy takim mrozie systemy samochodowe potrafią płatać figle - uczula rzecznik kościerskiej straży pożarnej.
(r)