Sprawca pożaru w Kościerzynie ujęty przez policję
W poniedziałek 15 grudnia około godz. 6.30 na posesji przy ul. 8 Marca w Kościerzynie wybuchł pożar. O dramatycznych okolicznościach tego zdarzenia pisaliśmy w artukule Pożar w Kościerzynie. Policjanci i świadkowie uratowali 94-letnią kobietę.
Tymczasem policjanci pionu kryminalnego ustalili, że do pożaru doszło w wyniku celowego podpalenia. Podejrzany, 50-letni mieszkaniec Kościerzyny, około godziny 6.10 wszedł na teren posesji sąsiadów (sam mieszkał w bloku po drugiej stronie ulicy) i podpalił ich zabudowania gospodarcze. Następnie, jak gdyby nigdy nic, wszedł do domu właścicieli podpalonych budynków, gdzie - z nic niepodejrzewającymi sąsiadami - spokojnie pił kawę i czekał na rozwój wypadków. Dopiero, gdy pożar stał się widoczny, ewakuował się z budynku.
Łączna wartość strat została oszacowana na 466 tysięcy złotych.
Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób oraz zniszczenia mienia znacznej wartości. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 50-latka tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
(r)