Dwaj mieszkańcy powiatu kościerskiego oszukani
Wczoraj (1 grudnia) do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zgłosił się 22-letni mężczyzna. Powiadomił policję, że na jednym z komunikatorów napisała do niego osoba podszywająca się pod znajomego. Prosiła o pilne wsparcie finansowe. Bez upewnienia się kto naprawdę wysłał wiadomość, 22-latek przekazał oszustowi kod BLIK o wartości 1600 zł. Dopiero później skontaktował się z prawdziwym znajomym i dowiedział się, że padł ofiarą oszustwa.
Tego samego dnia do Posterunku Policji w Liniewie zgłosił się 64-letni mieszkaniec powiatu, który poinformował, że pod koniec listopada za pośrednictwem jednego z portali sprzedażowych zamówił dwa urządzenia klimatyzacyjne o wartości 838 zł. Po otrzymaniu paczki i opłaceniu przesyłki okazało się, że dostarczony towar jest bezwartościowy, a kontakt ze sprzedawcą natychmiast się urwał. Policjanci podjęli działania i zabezpieczyli środki finansowe związane z transakcją.
W obu przypadkach prowadzone są postępowania dotyczące oszustw internetowych, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina – jak nie dać się oszukać? Ważne zasady profilaktyki
W związku z kolejnymi przypadkami oszustw policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z internetu i komunikatorów.
1. Zawsze weryfikuj wiadomości od „znajomych". Jeśli ktoś prosi o pieniądze, zadzwoń i upewnij się, że to naprawdę ta osoba. Oszuści często kradną zdjęcia i dane, tworząc fałszywe profile.
2. Nigdy nie wysyłaj kodów BLIK „na prośbę". Kod działa natychmiast i nie da się go cofnąć. Prawdziwi znajomi nie będą oczekiwać przesłania pieniędzy w ten sposób bez wcześniejszej rozmowy.
3. Kupując online – sprawdzaj sprzedawcę. Dokładnie czytaj opinie. Uważaj na podejrzanie niskie ceny. Wybieraj sprawdzone portale i bezpieczne metody płatności.
4. Zachowuj ostrożność przy odbiorze paczek za pobraniem. Oszuści wysyłają nic niewarte przedmioty licząc, że klient zapłaci „za pobraniem", nie sprawdzając zawartości.
5. Reaguj szybko. W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast zgłoś sprawę na policję i do banku. Czasem udaje się zablokować część środków - tak jak w przypadku 64-latka.