Organizacje zmuszone do opuszczenia budynku. Projekt nie przewiduje wynajmu
W czerwcu pisaliśmy o tym, że miasto otrzyma dofinansowanie na rewitalizację budynku przy ul. Traugutta 7 (więcej o tym w artykule Ponad 8,6 mln zł na rewitalizację w Kościerzynie). Plany są ambitne, natomiast w budynku znajdują się różne organizacje oraz jedno mieszkanie lokatorskie, których rewitalizacja objąć nie może. Nie podoba się to szczególnie "Solidarności", która mając tam swoje biuro nie zgadza się z planowanymi zmianami.
"W roku 2015 gmina miejska podpisywała umowy z organizacjami pozarządowymi mającymi swe siedziby w różnych lokalach rozsianych po Kościerzynie oferując im jeden z budynków na siedzibę" - czytamy w piśmie skierowanym do burmistrza i rady miasta w sierpniu tego roku. Piszący zwraca też uwagę, że organizacje działają "non profit" na rzecz społeczności lokalnej.

- Na własną rękę i za nasze pieniądze zrobiliśmy remont naszej siedziby, a teraz miasto chce nas wyrzucić - mówi Józef Rymsza, kierownik Oddziału Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "Solidarność" w Kościerzynie. - Nie zgadzamy się na to i czujemy się oszukani, ponieważ 11 lat temu miasto zapewniało nas, że nasza tułaczka po różnych lokalach się skończyła i że w budynku na Traugutta 7 będziemy spokojnie prowadzić naszą działalność - twierdzi Józef Rymsza.
- Ponad rok pracowaliśmy nad Gminnym Programem Rewitalizacji, żeby dokonać kompleksowej modernizacji tego budynku łącznie z jego dostępnością, czyli montażu windy, dzisiaj trwają prace nad projektem technicznym, natomiast dla tych organizacji, które się tam znajdują szukamy alternatywnego miejsca - powiedział nam burmistrz Kościerzyny Dawid Jereczek. - Wraz z moim zastępcą Tomaszem Szalą robimy inwentaryzację różnych lokali, którymi dysponujemy na terenie miasta, również szukamy wraz z KTBS (Kościerskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego - przypis redakcji) miejsce dla lokatora, który zajmował mieszkanie w tym budynku - tłumaczy burmistrz.

Burmistrz powiedział także, żeby otrzymać tak duże dofinansowanie (6,3 mln zł z unijnych funduszy i 250 tys. zł z budżetu państwa, miasto wyłoży 2 mln zł) projekt rewitalizacyjny może zawierać tylko tzw. usługi społeczne dla mieszkańców. Najem pomieszczeń więc w rachubę nie wchodzi.
Burmistrz ogłosił spotkanie z najemcami lokali na 1 października w Urzędzie Miasta. Do sprawy wrócimy.
(ak) Fot. Adam Kiedrowski