Protest rolników przy drodze Kościerzyna - Stara Kiszewa
Protestujący stali na poboczu drogi z flagami i transparentami. Nie blokowali przejazdu. Obok protestujących stało kilka traktorów i samochodów osobowych z banerami. W odwodzie był jeden wóz policyjny.
- Nie blokujemy dróg, bo jest to protest ostrzegawczy - mówi jeden ze strajkujących i dodaje, że jeśli postulaty rolników nie będą realizowane to odbędzie się protest w Warszawie, niekoniecznie pokojowy, ale z "mocniejszym akcentem".
Protestujący sprzeciwiają się importowi żywności z Ukrainy, a także ostrzegają przed napływem produktów żywnościowych z państw należących do strefy Mercosur, tworzących unię celną i handlową (to m.in. Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj, i Boliwia). Sprzeciwiają się też Zielonemu Ładowi i "absurdalnym wymogom w produkcji rolnej", a także przeciw pakietowi przepisów Unii Europejskiej, który ma na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55% do 2030 roku (znanym jako "Fit for 55"). Wśród postulatów jest też żądanie natychmiastowych inwestycji w infrastrukturę portów morskich.
Protestujący bardzo krytycznie oceniają również działania obecnego rządu, zarzucając mu niewystarczającą troskę o interesy polskiej wsi.
(ak) Fot. Adam Kiedrowski