Nietypowe zachowanie jednego z urzędników Urzędu Miasta w Kościerzynie. Nie będzie odpowiadać telefonicznie na zadawane pytania.

 

Jeden z urzędników, którego trzy dni temu pytaliśmy o to, czy wie o tym, że na chroniony obszar bagien jest zwożony gruz, nie chce już z nami rozmawiać. Powód? Powiedział nam, że w artykule napisaliśmy, że "W rozmowie z nami zadeklarował wizytę na miejscu gruzowiska". Urzędnikowi nie podobało się to stwierdzenie.

 

Jak zadać proste pytanie urzędnikowi? Czy może lepiej przyjść do Urzędu Miasta osobiście? Otóż raczej nie, gdyż z przyczyn pandemicznych jest to utrudnione.

 

Chcieliśmy zadać panu urzędnikowi pytanie, czy był na miejscu gruzowiska, jak deklarował. Niestety, pan urzędnik mówi, że nie jest upoważniony i odpowie na to pytanie na piśmie. - W jakim czasie pan odpowie? - pytamy.  - Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej do 14 dni - słyszymy w odpowiedzi.

 

(ak)

 

Kościerzyna 112

"NOWE POMORZE" - ukazujemy się już 16 lat

  • jedynka12-2014
  • 5_2009 copy
  • 4_2005 copy
  • 2_2008 copy
  • 2_2005
  • 10_2006 copy
  • 2_2007 copy
  • 6_2007 copy
  • 3_2008 copy
  • 5_2007 copy
  • 7_2006 copy
  • jedynka6-2014
  • 3_2005
  • 5_2005 copy
  • 3_2009 copy
  • 9_2008 copy
  • 1_2005
  • 4_2006 copy
  • 8_2006 copy
  • 7_2009 copy
  • 3_2006 copy
  • 122012
  • 062012
  • jedynka09-2014
  • 1_2008 copy
  • 3_2007 copy
  • jedynka03-2013
  • 5_2008 copy
  • 1_2009 copy
  • 092012
  • 8_2008 copy
  • 4_2007 copy
  • 6_2005
  • 11_2006 copy
  • 7_2007 copy
  • jedynka12-2013
  • 6_2008 copy
  • 5_2006 copy
  • 1_2006 copy
  • 4_2009 copy
  • 9_2006 copy
  • jedynka10-2014
  • 12_2006 copy
  • 2_2006 copy
  • 2_2009 copy
  • 7_2008 copy
  • 4_2008 copy
  • jedynka-pazdziernik2012
  • 1_2007 copy
  • 6_2006 copy