W Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, dzięki pracy naukowców i wsparciu Lasów Państwowych, zasadzono niezwykłe drzewo. Sadzonka dębu szypułkowego wyhodowana z 440-letniego dębu metodą in vitro, została wkopana nieopodal swojego genowego przodka.

 

- Instytut Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w Kórniku, który realizuje program tworzenia bazy genowej najcenniejszych drzew w Polsce i rozmnażania ich przez in vitro zaproponował nam udział w projekcie naukowym - powiedział Przemysław Rey, kurator Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. -  Nasz 440-letni Dąb Wybickiego, jako jeden z nielicznych w Polsce został sklonowany i jego 3-letnia sadzonka, chociaż niby nowa roślina, ma genetycznie 440 lat - dodaje kurator.

 

Dąb Wybickiego rósł już w czasach, gdy ziemia w Będominie należała do rodziny Gleissen - Deręgowskich. Można przypuszczać, że gdy stała się własnością Wybickich, przyszły twórca naszego hymnu narodowego jako dziecko mógł już wspinać się po gałęziach wówczas około 150-letniego dębu. Dziś ten wiekowy pomnik przyrody, który wiele przeszedł, trzeba ratować poprzez zastosowanie podpór i olinowania jego ciężkich konarów. A coraz częstsze wichury i nawałnice w poważnym stopniu zagrażają jego przetrwaniu.

 

- Jest w społeczeństwie taka potrzeba zachowania starych dębów, które wbrew pozorom na naszych oczach zamierają - powiedział prof. Paweł Chmielarz z Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w Kórniku, pod kierunkiem którego od kilku lat trwały badania nad namnożeniem pomnikowych drzew. - Spotkałem się z pytaniami o możliwości ich rozmnażania i z naukowej ciekawości rozpoczęliśmy już 10 lat temu pierwsze badania. Na przykład próby namnożenia materiału z Dębu Bartek okazały się bezskuteczne - opowiada profesor Chmielarz.

Profesor Paweł Chmielarz z Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w Kórniku przy sklonowanym Dębie Wybickiego.

 

Naukowcy z Instytutu Dendrologii PAN prowadzący program pilotażowy w zakresie namnażania dębów metodą in vitro otrzymali spore wsparcie finansowe od Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. To pozwoliło na intensyfikację badań i wkrótce naukowcy podjęli próby z 20 polskimi pomnikowymi, najpiękniejszymi dębami. - Po prawie 5 latach starań udało się uzyskać i zasadzić dwa sklonowane dęby: Dąb Rus w Pałacu w Rogalinie i Dąb Wybickiego w Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie - mówi prof. Chmielarz.

 

Sadzonka 440-letniego Dębu Wybickiego powstała poprzez pobranie z około metrowych, zdrewniałych pędów tzw. pąków śpiących znajdujących się pod korą, następnie wyhodowanie na nich zielonych pąków odroślowych, i z kolei w sterylnych warunkach laboratoryjnych uzyskanie materiału do ukorzenienia. - Koszt badań sprawia, że sadzonka Dębu Wybickiego jest równowartością około dwóch nowych mercedesów - mówi z dumą Przemysław Rey, dyrektor muzeum.

 

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

 

440-letni Dąb Wybickiego przy dworze Wybickich w Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie.

comments