Atom Tref Sopot przez cały 2017 rok miał promować miasto za kwotę 250 tysięcy złotych. W połowie roku jednak przeniósł się do Krakowa.

Mieszkańcy Sopotu za pośrednictwem radnych dopytują, co stało się z niemałą kwotą ćwierć miliona złotych, które samorząd przekazał na promocję kurortu przez siatkarki Atomu Trefl Sopot w Orlen lidze. Drużyna ta w czerwcu wyprowadziła się do Krakowa i promuje stolicę Małopolski. Jak zapewniają władze Sopotu, miasto już od dawna nie wypłaca jej żadnych środków.

Jak zauważył sopocki radny Wojciech Fułek - po interwencji mieszkańców miasta - Urząd Miasta Sopotu przekazał w marcu 2017 roku na "realizację promocji Gminy Miasta Sopotu" kwotę 250 tysięcy złotych dla spółki Atom Trefl S.A.

- Jak możemy przeczytać na stronie internetowej klubu "19 kwietnia 2017 roku decyzją założyciela i właściciela klubu, Kazimierza Wierzbickiego, do spółki Atom Trefl Sopot przystąpił nowy akcjonariusz, firma Proxima Service, sponsor tytularny pierwszoligowej drużyny Proxima Kraków. W wyniku połączenia sił obu klubów powstał wspólny projekt - zespół Trefl Proxima Kraków" - przypomniał przedstawiciel części mieszkańców Sopotu. - Siedzibę i aktywność drużyny przeniesiono do Krakowa i w sezonie 2017/2018 drużyna ta występowała już w nowych barwach i na pewno nie reklamowała w tym czasie Sopotu. Nie dość tego, zamieszanie związane z przenosinami klubu z Sopotu do Krakowa na pewno nie tylko nie stanowiło promocji Sopotu, ale przyniosło wręcz raczej negatywne konotacje - stwierdził Fułek.

I zwrócił się o wystąpienie o częściowy zwrot wydatkowanych pieniędzy, skoro realnie drużyna była związana z kurortem jako marką zaledwie przez trzy miesiące 2017 roku.

- Radni uchwalając budżet nie mogli wiedzieć, że drużyna zostanie przeniesiona, dlatego domaganie się od klubu częściowego zwrotu wydatkowanej kwoty wydaje się nie tylko zasadne, ale stanowi wręcz naturalną konsekwencję przenosin klubu - zaznaczył radny.

Jak się okazuje, na mocy postanowień umowy Sopotu z Atomem Trefl Sopot, na promocję gminy, m.in. w rozgrywkach Orlen Ligi Kobiet, mogła ona zostać rozwiązana w przypadku przeniesienia klubu do innego miasta. Jak zapewnia Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, w tej sprawie podjął odpowiednie kroki.

- Po uzyskaniu informacji o przystąpieniu  do spółki nowego akcjonariusza z Krakowa, mając świadomość, iż w praktyce oznacza to przeniesienie klubu na południe Polski, podjąłem decyzję o wstrzymaniu świadczeń finansowych - zapewnił włodarz kurortu. - Choć klub działał pod szyldem Sopotu do czerwca 2017 roku, na mocy postanowień odesłałem niezapłaconą fakturę oraz raport marketingowy za okres od 23 kwietnia do 26 maja.

Jak dodaje, Karnowski, umowa została rozwiązana a środki na promocję gminy nie zostały wypłacone.

(raz)

comments