Dziadkowie wspominali Dworzec Morski z sentymentem? A może rodzina z Ameryki właśnie z Polskiej 1 wyruszyła za ocean? Z okazji 85. rocznicy powstania Dworca Morskiego Muzeum Emigracji poszukuje wspomnień związanych z tym niezwykłym budynkiem.

- Dworzec Morski miał różne zastosowania. Odbywały się tu bale, msze, ale też pojedynki bokserskie. Wspomnienia związane z Dworcem mogą być naprawdę ciekawe i zaskakujące! Warto sięgnąć pamięcią wstecz, powspominać i upublicznić historie osobiste, związane z tak ważnym dla Gdyni miejscem – mówi Aleksandra Sosnowska-Serek z Muzeum Emigracji.

Zebrane historie ukażą się w niezwykłej publikacji poświęconej budynkowi. Wspomnienia można wysyłać do końca lutego pod adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

85 lat historii

Oddany do użytku, 8 grudnia 1933 roku, Dworzec Morski od początku swojego istnienia był dla wielu Polaków bramą do nowego życia za oceanem. Współcześnie na świecie żyje około 20 milionów osób z polskimi korzeniami. Wiele z nich wyruszyło właśnie z Polskiej 1. Tutaj cumowały statki linii żeglugowych Gdynia America Line. Naprzeciwko dworca, przy nabrzeżu Francuskim legendarne transatlantyki - m/s „Batory” czy bliźniaczy m/s „Piłsudski” zabierały na pokład swoich pasażerów.

Zaprojektowany przez berlińską spółkę Dyckerhoff & Widmann, a wykonany przez firmę Skąpski, Wolski, Wiśniewski budynek, jest jedną z pereł gdyńskiego modernizmu. Fasadę zdobią dwie płaskorzeźby polskich orłów oraz górujące nad budowlą dwa maszty flagowe. Główna hala jest przykryta żelbetową kopułą zwieńczoną świetlikiem w kształcie piramidy. Przed wojną naprzeciwko głównego wejścia znajdowały się tablice poświęcone marszałkowi Piłsudskiemu i prezydentowi RP Ignacemu Mościckiemu oraz tablice poświęcone historii budowy portu.

Współcześnie mieści się tu Muzeum Emigracji. Otwarta w 2015 roku instytucja dokumentuje dzieje emigracji Polaków od wieku XIX do czasów współczesnych. Poczynając od Wielkiej Emigracji, przez rewolucję przemysłową, masowe wyjazdy do Ameryki, życie w brazylijskiej dżungli czy dzielnicach Chicago, tragedie II wojny światowej, trudne lata PRL-u, aż po wstąpienie Polski do Unii Europejskiej.

Jan Ziarnicki/UM Gdynia Fot. Adam Kiedrowski

 

comments