Ponad trzy tygodnie temu kilka metrów od poczty w okolicy ulic Staszica, Topolowej i Brzozowej ekipa budowlańców rozkopała teren. I tak zostało.

Dwa doły otoczone taśmą ostrzegawczą są pozostawione tuż przy chodnikach od trzech tygodni. Jeden bliżej ul. Staszica, drugi tuż przy krawężniku ul. Brzozowej i Topolowej. Naszą uwagę przykuł jednak dość istotny szczegół. Z ziemi wystają grube kable, w jednym dole z zabezpieczoną końcówką, ale w drugim gołe, grube druty. O tym, że zostały pozostawione same sobie może świadczyć fakt, że od jakiegoś czasu zaczęły tam zalegać śmieci.

Może firma odpowiedzialna za te prace poczułaby się albo do lepszego zabezpieczenia albo do dokończenia pracy i wyrównania trawnika? Czy ewentualnie dopiero, gdy dojdzie do jakiejś tragedii?

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

0003
0005
0006
0008
0009
0010
0011
0014
0015
0016
comments

WOKÓŁ NAS

01 grudnia 2017

Ozdobili choinkę. Zabrakło lampek?

Kościerzyna. Na Rynku stoi już choinka. 1 grudnia ekipa na wysięgniku przystąpiła do jej…

WOKÓŁ NAS - wszystkie artykuły w tej kategorii