Dziś (19 kwietnia) mija 75 rocznica wybuchu powstania w Getcie Warszawskim. Ta data powinna przypominać wszystkim o tym, że w Polsce i całej podbitej Europie Niemcy programowo unicestwiali osoby narodowości żydowskiej. Symbolem upamiętnienia tego dnia jest żonkil, którego płatki układają się w kształt sześcioramiennej gwiazdy, tak jak Gwiazda Dawida - symbol judaizmu.

Nie inaczej było na ziemi kościerskiej. Już w pierwszych dniach wojny Niemcy na zdobytym terenie przystąpili do realizacji zbrodniczej, antyżydowskiej ideologii. Jako pierwsi zginęli mieszkańcy Kościerzyny Rozalia i Hermann Mendelssohn oraz Wilhelm Zamori. Rozstrzelano ich w lesie 12 września 1939 roku niedaleko Garczyna (w gminie Kościerzyna). Ich mogiła znajduje się tuż przy leśnej drodze prowadzącej do ośrodka szkoleniowo - wypoczynkowego.

Nieżyjący już dziś prof. Edward Breza w "Monografii Lipusz - Dziemiany" napisał, że w Dziemianach w 1945 roku rozstrzelano 60 kobiet narodowości żydowskiej, które przebywały tam w filii obozu koncentracyjnego Stutthof (Arbeitskommando Truppenübungsplatz „Westpreuβen” - Sophienwalde). Pozostałe 64 kobiety wywieziono do Leśna (powiat chojnicki) i tam wymordowano. Miejsce zbrodni upamiętnia tablica postawiona w 1986 roku.

Mordowano też w okolicy Owśnic (gmina Kościerzyna), gdzie Niemcy założyli obóz, w którym przebywało kilkuset więźniów, głównie narodowości żydowskiej. Do momentu likwidacji obozu w 1942 roku kilkadziesiąt osób rozstrzelano.

W Zdrojach, kilka kilometrów od Lipusza hitlerowcy założyli największy z obozów w powiecie kościerskim. Uwięzili w nim około 2 tysięcy Żydów, których wycieńczano niewolniczą pracą przy budowie autostrady. Wielu rozstrzelano. Obóz Niemcy zlikwidowali w 1943 roku.

Na terenie powiatu kościerskiego ginęły także osoby pędzone w 1945 roku z obozu Stutthof w "Marszu Śmierci". W Będominie (gmina Nowa Karczma) tuż przy drodze wojewódzkiej znajduje się grób 30 kobiet - Węgierek narodowości żydowskiej zamordowanych w tym marszu. Miejscem spoczynku jest też las pomiędzy Rotembarkiem a Sarnowami (gmina Kościerzyna). Tam zamordowano 17 węgierskich kobiet. Kolejne miejsce mordu to las nieopodal leśniczówki Nowa Kiszewa na rozwidleniu dróg Kościerzyna - Stara Kiszewa - Wielki Klincz. Mogiła kryje 7 lub 9 ciał więźniarek obozu Stutthof.

Tekst i fot. Adam Kiedrowski

 

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii