Równo 98 lat temu, 31 stycznia 1920 roku oddziały Błękitnej Armii gen. Hallera wkroczyły na ziemię kościerską. Uroczystość upamiętniającą to wydarzenie obchodzono w niedzielę, 28 stycznia w Kościerzynie, Wielkim Klinczu i Łubianie.

Tym historycznym wspomnieniem w powiecie kościerskim zainaugurowano 100-lecie Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Choć na Pomorzu zabór trwał najdłużej, bo przez 148 lat, od 1772 do 1920 roku, to obchody rozpoczynają się już teraz.

Na Rynek w Kościerzynie, a wcześniej do Wielkiego Klincza wjechali żołnierze 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich w ramach Frontu Pomorskiego wyzwalającego Pomorze spod pruskiej władzy. Po 98 latach ich postaci odtwarzali członkowie  szwadronu "Kaszuby" z Kolana (powiat kartuski) działającego w ramach Stowarzyszenia Szwadron Kawalerii im. 2. Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich ze Starogardu Gdańskiego. Stowarzyszenie powstało w 2006 roku i kontynuuje tradycje 2 Pułku, który wsławił się w bitwie pod Rokitną w 1915 roku.  

  • 0001
  • 0003
  • 0004
  • 0005
  • 0006
  • 0008
  • 0009
  • 0011
  • 0013
  • 0014
  • 0016
  • 0017
  • 0018
  • 0019
  • 0020
  • 0021
  • 0022
  • 0023
  • 0024
  • 0025
  • 0026
  • 0027
  • 0029

Ulicami Kościerzyny przed szwoleżerami maszerowała, współczesna już, orkiestra wojskowa z 16 Dywizji Zmechanizowanej Wojska Polskiego z Elbląga. Za legionistami maszerowały poczty sztandarowe kościerskiej policji, straży pożarnej oraz stowarzyszeń i wielu organizacji.

Przedstawiciele Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej odznaczyli Tadeusza Linknera i Andrzeja Gierszewskiego medalami za wybitne osiągnięcia w krzewieniu postaci marszałka Józefa Piłsudskiego.

Pomorze wyzwalano od 17 stycznia 1920 roku. Kościerzynę wyzwolono 31 stycznia.

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

 

 

Po 148 latach pruskiego zaboru Hallerczycy przynieśli wolność

W listopadzie 1918 roku na ziemiach byłych zaborów rosyjskiego i austriackiego powstawały władze polskie, całkowicie suwerenne, został zapoczątkowany proces istnienia II Rzeczypospolitej. Jednak poza zasięgiem władz państwa polskiego pozostawało terytorium zaboru pruskiego, w tym także Pomorze.
Mieszkająca tu ludność polska domagała się bezwarunkowego powrotu ziemi pomorskiej do odrodzonej ojczyzny, podczas gdy ludność niemiecka i władze terenowe zdecydowanie się temu sprzeciwiały. Warto pamiętać, że podczas gdy w Warszawie rozpoczynały działalność polskie centralne władze państwowe, na Pomorzu zaczynał się ostatni etap walki narodowowyzwoleńczej miejscowej ludności. Bezpośrednio po upadku monarchii w Prusach (9 XI 1918) Polacy w zaborze pruskim podjęli działania jakim było przyłączenie dzielnicy pruskiej do Rzeczypospolitej.

W listopadzie i grudniu 1918 polskie życie narodowe na Pomorzu rozwijało się dynamicznie. Skutecznie występowano na rzecz swobodnego używania języka polskiego w urzędach, a nawet jak np. w Kościerzynie zastąpiono niemieckiego burmistrza Polakiem.

W 1919 roku, pomimo represji ze strony władz pruskich, działania Polaków na Pomorzu na rzecz zjednoczenia z Polską nie ustawały. Realizowano je za pośrednictwem prasy, wieców, wyjazdów delegacji ludności polskiej do Poznania, Warszawy, Paryża i konferencję pokojową do Wersalu. Największy rozgłos zyskała delegacja reprezentowana przez Antoniego Abrahama i Tomasza Rogalę, która w kwietniu spotkała się w Paryżu z Ignacym Paderewskim - jednym z dwóch delegatów polskich na konferencję pokojową (przekazano jemu materiały, w tym dane statystyczne dotyczące polskości Pomorza).

28 VI 1919 roku został podpisany w Wersalu traktat pokojowy, który przyznawał Polsce dużą cześć Pomorza. Jego decyzje zostały przyjęte przez ludność polską Pomorza entuzjastycznie. Prawie natychmiast przystąpiono do przygotowania tzw. „święta narodowego”, mylnie zakładając, że przekazanie Polsce Pomorza nastąpi w bardzo krótkim czasie. Stałe przesuwanie terminu przybycia wojska polskiego wywoływało wśród miejscowej ludności polskiej nastroje niepokoju.
Bezpośrednie przygotowania do przejęcia Pomorza przez Polskę rozpoczęły się w październiku 1919 r. W tym miesiącu zostały zakończone rokowania polsko-niemieckie dotyczące aspektu militarnego przejęcia terenu, przede wszystkim ustalono zasady wycofywania się oddziałów niemieckich oraz posuwania się w ślad za nimi wojska polskiego.

Intensywne przygotowania do przejęcia Pomorza prowadzono w Naczelnym Dowództwie Wojsk Polskich w Warszawie. W czasie narad ustalono, że przejęcia Pomorza dokona specjalne zgrupowanie wojskowe pod nazwą Front Pomorski, z dowódcą w osobie generała Józefa Hallera.

Inkorporacja Pomorza do Polski dokonała się w dwóch fazach (17-23 stycznia, 25 stycznia - 4 lutego 1920). Pochód oddziałów polskich, poza drobnymi starciami, odbywał się bez zakłóceń i bez styczności z żołnierzami niemieckimi. Ludność polska witała żołnierzy polskich entuzjastycznie, wylegając na ulice odświętnie udekorowanych miast. Uroczystości powitalne organizowano na centralnych placach miast i miasteczek. Miały one charakter podniosłej manifestacji patriotycznej.

W ślad za posuwającymi się w kierunku północnym wojskami polskimi na wyzwolonym terenie stabilizowała się władza polska. Już 19 stycznia 1920 r. do Torunia przybył minister Władysław Seyda jako reprezentant rządu polskiego, w następnym dniu podjął działalność Urząd Wojewódzki w Toruniu. W dniu 21 stycznia gościł w Toruniu gen. Józef Haller entuzjastycznie witany przez ludność jako wyzwoliciel Pomorza spod władzy pruskiej.

 

30 listopada 1919 r. Rozkaz dowódcy Frontu Pomorskiego gen. Józefa Hallera do żołnierzy przygotowujących się do przejęcia Pomorza:

Żołnierze!

Idziemy nad polskie morze. Idziemy w kraj odwiecznie polski, tylekrotnie wydzierany nam przez wrogą siłę niemiecką, ale tęższą i większą jest moc polska, moc polskiego oręża i polskiego ducha.

Pomorze Polskie zdradziecko zabrał jeszcze królowi Łokietkowi Zakon Krzyżacki i dopiero wielkie zwycięstwo pod Grunwaldem 1410 roku (15 lipca) i następne walki pół wieku trwające doprowadziły do tego, że po pokoju w Toruniu w roku 1466 jedną stroną wjeżdżał do stolicy tej ziemi wojewoda polski, drugą zaś wyjeżdżał zrozpaczony Mistrz zdeptanego nogą polską Zakonu Krzyżackiego.

Dzisiaj dożyliśmy tej radosnej chwili, że Pomorze Polskie staje się znowu częścią składową naszego państwa, że po 1 1/2 wieku niewoli znowu wjeżdżamy w imieniu Państwa Polskiego brać tę odwieczną naszą ziemię w nasze państwowe posiadanie - a z drugiej strony wyjeżdżać muszą w wojnie świata zwyciężeni Niemcy, którzy nigdy już tutaj nie wrócą. Z wojskiem polskim przybywa Wojewoda Pomorski jako władza cywilna ustanowiona przez Rząd Polski. Z Bożej Opatrzności zwyciężyła sprawiedliwość historii nad przemocą wrogów Polski.

Żołnierze! Winniście czuć się dumni i szczęśliwi nad wszystko, że Waszym jest udziałem obejmować ten stary polski kraj, to polskie Pomorze - te Kaszuby i morze polskie.

Jesteście Polski ramieniem zbrojnym, ale również i jej sercem, które z miłościwą troską obejmuje dzieci oderwane od piersi matczynej tak długo ciemiężone. Ludowi polskiemu, który w pracy, znoju i prześladowaniu przetrwał niewolę i zachował ojczystą mowę - składamy żołnierską cześć!

Żołnierze Polskiej Rzeczypospolitej! Przychodzicie jako wolni do uwolnionych od przemocy, jako bracia do braci umiłowanych - tak długo prześladowanych - niechaj w Was lud widzi tych braci - obywateli z takim utęsknieniem przez tyle pokoleń oczekiwanych, a każdy mieszkaniec tych ziem niechaj w Was pozna szlachetnego, rycerskiego żołnierza polskiego, obrońcę wolności i wiary, stróża praw , władzy i  sprawiedliwości Narodu polskiego i jego Rządu. Pomnijcie na odwieczne przykazanie polskie, iż każdy obywatel Państwa Polskiego równym jest wobec prawa bez względu na wyznanie lub narodowość.

Wraca do Polski ziemia polska, ziemia zroszona krwią męczeńską biskupa św. Wojciecha, ziemia gdzie niegdyś tylu znakomitych rodaków działało - gdzie żył i pracował człowiek „co wstrzymał słońce, ruszył ziemię - polskie wydało go plemię” - Mikołaj Kopernik, stąd w czasach upadku wyszło tylu dzielnych obrońców swobód narodowych, a wśród nich Wybicki, twórca Mazurka Dąbrowskiego, który przeczuł, że NIE zginęła.

„Ziemia nasza pra-pradziadów,
ziemia krwią ich zlana
Jużeś nasza i już obcego
Nie będziesz mieć pana.
Do broni! Bracia, do broni! Do broni!
Pod świętym znakiem Orła i Pogoni."

Wstępując na tę świętą ziemię polską z serdeczną radością całujemy Ją jak relikwię i poprzysięgamy bronić ją przed każdym najazdem. A z mieszkańcami tej ziemi Pomorskiej w radosnym uczuciu wołamy:
„Niech żyje Zjednoczona nasza Polska!”

Dowódca Frontu Pomorskiego
Józef Haller Generał Broni

 

Kalendarium zajmowania Pomorza  przez wojska generała Józefa Hallera w 1920 roku:

17 stycznia - Działdowo, Golub i  Gniewkowo,
18 stycznia - Toruń, Brodnica i Lidzbark
19 stycznia - Lubawa
20 stycznia - Wąbrzeźno
21 stycznia - Łazin, Radyń i Chełmża
22 stycznia - Chełmno
23 stycznia - Grudziądz
24 - przerwa w posuwaniu się wojsk
25 stycznia - Laskowice
27 stycznia - Gniew
29 stycznia - Tczew i Starogard
31 stycznia - Kościerzyna i Chojnice
4 lutego - przerwa w posuwaniu się wojsk
8 lutego - Kartuzy
10 lutego - Puck

Równocześnie 5 Brygada Jazdy zajęła pozostałe obszary Pomorza

 

Adam Kiedrowski, Jarosław Deja (†)

źródło powyższego artykułu oraz rozkazu generała Hallera i odezwy:
"Powrót. Dokumentacja ustanowienia suwerenności polskiej na Pomorzu w latach 1918 - 1920" (Jan Bełkot i Mieczysław Wojciechowski)

Artykuł ukazał się kilka lat temu  w miesięczniku "Nowe Pomorze".

 

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii