500 wolontariuszy ruszyło w teren w ramach 26 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na ziemi kościerskiej.

Tak zimno nie było już dawno, ale młodzi, rozpaleni wolontariusze poszli w różne zakamarki miast i miejscowości ziemi kościerskiej, by zdobywać fundusze. Zbierano na ulicach, przy kościołach, wszędzie tam, gdzie można było spotkać potencjalnych ofiarodawców.

Centrum sztabu znajdowało się w na parterze Kościerskiego Domu Kultury przy ul. Długiej 31. Mimo mroźnej pogody, wolontariuszy rozgrzewały ciepłe napoje oraz grochówka. Serwowano też drożdżówki.

Na Rynku o 16.30 na scenie ruszyły koncerty, m.in. Andaro, Pawła Orlikowskiego, Love Sing, zespołu z Ekonomika. A licytacje ze sceny prowadzili Kinga Snopek i Grzegorz Daszkowski. Na tyle skutecznie, że darczyńcy ofiarowali prawie 10 tysięcy złotych. Pokaz fajerwerków, czyli "Światełko do nieba" wystrzelono tym razem spod komina Starego Browaru.

Do sztabu w Kościerzynie spływały pieniądze z Dziemian, Lipusza, Wielkiego Podlesia, Skarszew, Kalisza, Wielkiego Klincza, Łubiany i Liniewa. Około godz. 22.35 zakończono liczenie pieniędzy.

- Szanowni Państwo, chciałem poinformować, że akcja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Kościerzynie poprawiła swój ubiegłoroczny rekord, nie wiemy jeszcze o ile dokładnie, ale wiemy, że jesteśmy powyżej 105 tysięcy złotych - mówił rozradowany, ale i bardzo zmęczony Jan Dittrich, szef sztabu WOŚP, dyrektor Kościerskiego Domu Kultury w rozmowie z naszą redakcją. - Pozostaje nam jeszcze doliczenie walut, ale to będzie robił mBank, który jest partnerem tegorocznej akcji - dodaje szef sztabu.

Tegoroczny finał poświęcono na pozyskanie środków „dla wyrównania szans w leczeniu noworodków”

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

0001
0002
0003
0004
0005
0006
0007
comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii