W Kościerzynie, tuż obok browaru pojawiła się nowa kawiarnia. To "Kościerzanka Cafe".

Jej właściciele, Edyta i Sebastian Kropidłowscy od momentu otwarcia na brak klientów nie narzekali. Planowali uroczysty start o godz. 10, ale zniecierpliwieni klienci wykorzystali niezamknięte drzwi i zajęli stoliki już przed godziną 10. Królowała oczywiście kawa oraz tort w czekoladzie.

Sympatyczna właścicielka, Edyta Kropidłowska zachęciła gości do wzniesienia toastu i ... zabrała się do pracy. Osobiście wraz z mężem i pracownikami obsługiwała przychodzących gości.

"Kościerzanka" to nazwa nawiązująca do dawnej restauracji funkcjonującej w nieistniejącym już hotelu przy rogu ulic ul. Gdańskiej i Wojska Polskiego. To tam, Edyta Kropidłowska stawiała swoje pierwsze kroki w gastronomii jako praktykantka. Gdy była już dojrzałą specjalistką w swoim fachu prowadziła własne punkty zbiorowego żywienia.

A sześć lat temu, w wyremontowanym budynku przy Urzędzie Miasta, gdzie znajduje się Kino Remus, założyła restaurację i postanowiła wskrzesić nazwę miejsca swojej pierwszej praktyki nazywając ją właśnie "Kościerzanką".

Kawiarnia "Kościerzanka Cafe", jak mówi o niej jej właścicielka, to "wisienka na torcie" rodzinnej inicjatywy.  Została uruchomiona w miejscu po cukierni "Sowa" przy ul. Miodowej.

Cała firma prowadzona przez Edytę Kropidłowską zatrudnia dziś 10 osób oraz przygotowuje do zawodu praktykantów. W rodzinnej przedsiębiorstwie pomagają też dzieci - Aleksandra i Fabian.

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

 

 

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii