Starosta Alicja Żurawska postanowiła złożyć wniosek o odwołanie z funkcji członka zarządu radnego Dariusza Jantę. Powód? Wpisy na portalach społecznościowych obrażające zdaniem Alicji Żurawskiej zarówno ją jako starostę oraz jako kobietę, matkę i żonę.

Alicja Żurawska opisując jak została obrażona, w pewnym momencie rozpłakała się. Zaraz potem radnym i publiczności na sali obrad wyświetlono slajd z wpisem Dariusza Janty z prywatnego profilu fejsbukowego, w którym był fotomontaż - za więziennymi kratami Hanna Gronkiewicz - Waltz a nad zdjęciem komentarz "To jest zarąbiste do towarzystwa dla niej proponuję Żurawską i niech się zabawiają we dwie tak jak lubią".

Krótko mówiąc, brudna wojna w zarządzie. Jednak nie wszyscy przeciw jednemu, a jeden przeciw wszystkim. Na przykład radna Mirosława Niklas, będąca członkiem zarządu nie chciała nawet być w komisji skrutacyjnej, czyli podliczającej głosy w tajnym głosowaniu radnych. Widać więc, że się dystansowała od sprawy.

Przy okazji wyszły też na jaw kulisy umowy koalicyjnej. Radny Janta, członek PiS, zapytany przez radnego Brzoskowskiego czy prawdą jest, że była umowa, iż Henryk Ossowski będzie wicestarostą przez połowę kadencji, a potem zastąpi go właśnie Dariusz Janta, potwierdził, że były takie ustalenia. Henryk Ossowski tego nie potwierdził.

Dariusz Janta został odwołany w tajnym głosowaniu. Za odwołaniem było 9 radnych, 4 przeciw a 5 wstrzymało się od głosu.

(ak) Fot. Adam Kiedrowski

 

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii