Niecodzienny widok można było zobaczyć na kościerskim Rynku. Karetka pogotowia wjechała na płytę nieczynnej fontanny i pod jednym z kół samochodu zawaliła się posadzka.

- Na Rynku odbywały się obchody Światowego Dnia Zdrowia i w związku z tą imprezą znalazła się tam karetka. Jej kierowca, mieszkaniec Gdańska widocznie nie wiedział, że w tym miejscu jest fontanna i podczas manewrowania wjechał na jej płytę powodując zawalenie posadzki - powiedział nam zastępca komendanta Straży Miejskiej w Kościerzynie, Piotr Bruski.

Unieruchomioną karetkę musiał wyciągać dźwig. Nie wiadomo jeszcze jakie straty poniosło miasto i kto je pokryje.

To już drugi przypadek wjazdu na płytę, po którym zawaliła się posadzka. Służby miejskie będą pewnie musiały jakoś zabezpieczyć to miejsce, żeby nikt już na fontannę nie najechał.

(a) Fot. Izolda Wysiecka

comments

WYDARZENIA

WYDARZENIA wszystkie artykuły w tej kategorii