Miniony weekend obfitował w wypadki. Doszło w sumie do 4 groźnych zdarzeń

W piątek wieczorem, w czasie opadów śniegu, na skrzyżowaniu drogi krajowej k20 i wojewódzkiej 235 w Kornem, kierujący samochodem hyundai nie dostosował prędkości do panujących warunków, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu a następnie wypadł na pole. Konieczna była interwencja pogotowia ratunkowego. Do szpitala z obrażeniami przewieziono 35-letniego kierowcę oraz 38-letnią pasażerkę. Okazało się też, że 35-latek w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

W sobotę w Sycowej Hucie (gmina Kościerzyna) około godz. 9 kierująca samochodem opel corsa, 40-letnia mieszanka powiatu kościerskiego widząc nadjeżdżający z naprzeciwka pojazd, zjechała do prawej krawędzi jezdni tak nieszczęśliwie, że koła wpadły w poślizg na zaśnieżonej krawędzi. Wskutek poślizgu opel wpadł na pobocze, a następnie uderzył w drzewo. Do szpitala z trafiła 12-letnia pasażerka opla.

W niedzielę, także w Sycowej Hucie, kierujący samochodem audi 18-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. W samochodzie było też dwóch rówieśników kierowcy. Trzej 18-latkowie z obrażeniami trafili do szpitala w Kościerzynie. Policjanci twierdzą, że w miejscu wypadku nawierzchnia była sucha, więc ich zdaniem kierowca stracił panowanie na skutek rozwinięcia zbyt dużej prędkości.

Do groźnego wypadku doszło też w piątek rano pomiędzy Wielkim Klinczem a Wielkim Podlesiem. Ranna została 21-letnia kierująca citroenem berlingo. Pisaliśmy o tym w piątek.

(r)

 

 

 

 

comments

KOŚCIERZYNA 112

KOŚCIERZYNA 112 - wszystkie artykuły w tej kategorii